Przepraszam,że tak długo nie pisałam rozdziałów,ale wakacji jeszcze nie ma,a mi jakoś troszeczkę wena uciekła.Jeszcze raz bardzo przepraszam za to,ale obiecuję,że jakoś to przetrwam i spróbuję wrzucić rozdział około czwartku...Mam nadzieję,że mi wybaczycie,a przy okazji zareklamuję bloga mojej koleżanki,nie ma na nim jakiegoś większego postu,ale niedługo będzie.Na tym blogu jest opowiadanie o Sarze.Sara jest zwykłą nastolatką(chyba),ale jej rodzice nagle znikają.Sara wyrusza w podróż pełną magii.Czytałam jej wypocinki w zeszycie i myślę,że na serio zapowiada się nieźle.
Tutaj macie adres jej bloga:
http://www.tusiowatehistoryjki.blogspot.com
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz